Jest gorąco, nie tylko na dworze, ale również za sprawą Thesis w prasie drukowanej i elektronicznej - w dziale PRESS do poczytania recenzje "Channel 1" w Magazynie Gitarzysta oraz w Katalogu Witching Hour, a na deser wywiad z naszym basistą, Janem Kaliszewskim, na portalu Metal Mundus - o dziwo nie rozmawiali o morświnach.
If you downloaded "Channel 1" Digital Edition, feel free to donate via PayPal:
You can buy THESIS "Channel 1" Regular Edition on Ebay.com (world) or Allegro.pl (Poland) - digipack edition with live unplugged bonus tracks - click below:
Jasior dyskutuje o sensie pokazywania się w telewizji oraz o tym czy opłaca się udostępniać płytę w internecie za darmo, a o dziwo nie porusza wcale tematu morświnów.
Janek opowiada o planach Thesis na czas ogórkowo-festiwalowy oraz przekonuje, że czasy się zmieniły i dystrybucja płyty w internecie to świetne posunięcie dla debiutującego zespołu.
Jerzy opowiada o początkach Thesis, o znaczeniu nazwy zespołu, o pomyśle na tytuł płyty "Channel 1", o planie Thesis na zdobycie sławy i pieniędzy - kolejna bardzo ciekawa lektura, w dodatku po angielsku.
"(...) Jestem tym albumem mile zaskoczony - cieszy fakt, że na Polskim rynku pojawiają się kolejne zespoły serwujące tak ciekawe dźwięki! Płyta dobrze brzmi, instrumentaliści swój fach mają opanowany a wokalista wyśpiewuje kolejne słowa tekstów swym dość charakterystycznym głosem. Zapamiętajcie tą nazwę (a najlepiej ściągnijcie płytę ze strony zespołu) - Thesis to grupa, o której powinniśmy jeszcze usłyszeć."
"(...) You could try to find pieces of Katatonia’s melancholy inside the music, or elements of Pink Floyd and the drive of Porcupine Tree, bands they call their influences. But they are not from Great Britain or Sweden, this band originates from Poland and this includes some of the Polish rock-traditions what adds an ingredient by its own, especially inside the guitars section. (...) The different ways to make the electric guitar vibrate are excellent. In conclusion: A remarkable debut high above the average, but with still some space in front to climb the next step of unique development."
"(...) dość rozległe jest spektrum zainteresowań tej grupy, ale wart podkreślenia jest fakt, że muzyczne produkcje Thesis są dosyć spójne i wyraźnie słychać w nich, że etap poszukiwania własnej muzycznej tożsamości zespół ma już dawno za sobą. Na albumie „Channel 1” przedstawił nam on jasną wizję granej przez siebie muzyki. Powiem, że wypada ona dosyć przekonywująco. Tak trzymać!"
Posłuchaj fragmentu audycji Mały Leksykon Wielkich Zespołów z dnia 30.12.2009 (krakowskie Radio Alfa 102,40 FM) prowadzonej przez Artura Chachlowskiego, gdzie zaprezentowane zostały utwory Thesis "Hidden Plastic Earrings" oraz "Persephona":
"(...) Określenie twórczości Thesis mianem post-progresywnej ma sens o tyle, że w muzyce zespołu odnaleźć można pierwiastki charakterystyczne dla brzmienia wytwórni K-Scope, która tak właśnie określa styl swoich podopiecznych. Thesis prezentuje podobny sposób myślenia o muzyce co Pineapple Thief, No-Man (czyli K-Scope'owe 'lokomotywy') czy nasze Riverside. Utwory zawarte na 'Channel 1' są zdyscyplinowane, solowe popisy mają służyć dynamice kompozycji,a nie rozdymać ego muzyków. Nie można im odmówić melodyjności. Ale nie takiej, która czyni z piosenki 'hicior'. Melodie zawarte na 'Channel 1' odkrywają swoją atrakcyjność po drugim-trzecim przesłuchaniu. Tym bardziej, że utwory obfitują w muzyczne zmiany (jednocześnie pozostając cały czas w jednolitym, minorowym klimacie). Moim zdaniem - takie powolne poznawanie dobrze służy odbiorowi albumu. Thesis jawi się jako zespół, którego płyty trzeba przesłuchiwać od A do Z.
Proszę nie zrozumieć mnie źle - poszczególne kompozycje mają swój indywidualny charakter, w żadnym razie nie zlewają się ze sobą. Weźmy pierwszą z brzegu 'Persephonę' ze zwrotką, jakiej nie powstydziłby się Ian Curtis w najczarniejszej fazie depresji, patetycznym refrenem, ciekawymi instrumentalnymi wariacjami w środku i praktycznie deathmetalowym doładowaniem w końcówce (takie mocarne fragmenty pojawiają się zresztą u Thesis częściej). Ale już 'Hidden Plastic Earrings' to zupełnie inna bajka - subtelna, w całości akustyczna miniatura. W 'Alice' sama linia wokalna wystarczyłaby, żeby docenić utwór, a dostajemy przecież jeszcze świetnie zagraną gitarową solówkę. Orientalizujący wstęp 'Leaving Physical' przechodzi w galopadę rodem z mocniejszej odsłony Riverside, po czym grupa raczy nas akustycznym interludium i kolejną partią hard rocka, tym razem okraszonego growlem. Po co zresztą rozkładać każdy kawałek na czynniki pierwsze? Wystarczy powiedzieć, że Thesis mają talent do komponowania utworów barwnych i wielowątkowych, ale nie przekombinowanych. Coś jak kapele z K-Scope właśnie. (...)"
KILKA OPINII O "CHANNEL 1" / SOME "CHANNEL 1" FEEDBACK:
"Bardzo piękne wydawnictwo, a sama muzyka niesamowita, przełamująca wszelkie bariery realizmu, kibicuje tej kapeli!!!"
"Dzięki za płyte i podpis :) serdecznie pozdrawiam!, piękne wydawnictwo, muza niesamowita mam nadzieje że odkurzycie polską scena muzyczną, trzymam za was kciuki!!!"
"(...) Twórzcie, trzymam kciuki byścię się wybili, bo muzykę tworzycię naprawdę na bardzo wysokim poziomie, chowają się przed wami komercyjne kicze :)"
"Witam i serdecznie pozdrawiam!!! Osobistym zdaniem najlepsza płyta debiutancka roku!"