Dodaliśmy dwie nowe galerie zdjęciowe - z koncertu Thesis w warszawskim klubie Neo 10 stycznia b.r. oraz zdjęcia z sesji zdjęciowejj do albumu "Channel 1".
We added two new photo galleries - from our gig at Neo in Warsaw on January 10 and from the "Channel 1" photosession.
If you downloaded "Channel 1" Digital Edition, feel free to donate via PayPal:
You can buy THESIS "Channel 1" Regular Edition on Ebay.com (world) or Allegro.pl (Poland) - digipack edition with live unplugged bonus tracks - click below:
"(...) dość rozległe jest spektrum zainteresowań tej grupy, ale wart podkreślenia jest fakt, że muzyczne produkcje Thesis są dosyć spójne i wyraźnie słychać w nich, że etap poszukiwania własnej muzycznej tożsamości zespół ma już dawno za sobą. Na albumie „Channel 1” przedstawił nam on jasną wizję granej przez siebie muzyki. Powiem, że wypada ona dosyć przekonywująco. Tak trzymać!"
Posłuchaj fragmentu audycji Mały Leksykon Wielkich Zespołów z dnia 30.12.2009 (krakowskie Radio Alfa 102,40 FM) prowadzonej przez Artura Chachlowskiego, gdzie zaprezentowane zostały utwory Thesis "Hidden Plastic Earrings" oraz "Persephona":
"(...) Określenie twórczości Thesis mianem post-progresywnej ma sens o tyle, że w muzyce zespołu odnaleźć można pierwiastki charakterystyczne dla brzmienia wytwórni K-Scope, która tak właśnie określa styl swoich podopiecznych. Thesis prezentuje podobny sposób myślenia o muzyce co Pineapple Thief, No-Man (czyli K-Scope'owe 'lokomotywy') czy nasze Riverside. Utwory zawarte na 'Channel 1' są zdyscyplinowane, solowe popisy mają służyć dynamice kompozycji,a nie rozdymać ego muzyków. Nie można im odmówić melodyjności. Ale nie takiej, która czyni z piosenki 'hicior'. Melodie zawarte na 'Channel 1' odkrywają swoją atrakcyjność po drugim-trzecim przesłuchaniu. Tym bardziej, że utwory obfitują w muzyczne zmiany (jednocześnie pozostając cały czas w jednolitym, minorowym klimacie). Moim zdaniem - takie powolne poznawanie dobrze służy odbiorowi albumu. Thesis jawi się jako zespół, którego płyty trzeba przesłuchiwać od A do Z.
Proszę nie zrozumieć mnie źle - poszczególne kompozycje mają swój indywidualny charakter, w żadnym razie nie zlewają się ze sobą. Weźmy pierwszą z brzegu 'Persephonę' ze zwrotką, jakiej nie powstydziłby się Ian Curtis w najczarniejszej fazie depresji, patetycznym refrenem, ciekawymi instrumentalnymi wariacjami w środku i praktycznie deathmetalowym doładowaniem w końcówce (takie mocarne fragmenty pojawiają się zresztą u Thesis częściej). Ale już 'Hidden Plastic Earrings' to zupełnie inna bajka - subtelna, w całości akustyczna miniatura. W 'Alice' sama linia wokalna wystarczyłaby, żeby docenić utwór, a dostajemy przecież jeszcze świetnie zagraną gitarową solówkę. Orientalizujący wstęp 'Leaving Physical' przechodzi w galopadę rodem z mocniejszej odsłony Riverside, po czym grupa raczy nas akustycznym interludium i kolejną partią hard rocka, tym razem okraszonego growlem. Po co zresztą rozkładać każdy kawałek na czynniki pierwsze? Wystarczy powiedzieć, że Thesis mają talent do komponowania utworów barwnych i wielowątkowych, ale nie przekombinowanych. Coś jak kapele z K-Scope właśnie. (...)"
KILKA OPINII O "CHANNEL 1" / SOME "CHANNEL 1" FEEDBACK:
"Bardzo piękne wydawnictwo, a sama muzyka niesamowita, przełamująca wszelkie bariery realizmu, kibicuje tej kapeli!!!"
"Dzięki za płyte i podpis :) serdecznie pozdrawiam!, piękne wydawnictwo, muza niesamowita mam nadzieje że odkurzycie polską scena muzyczną, trzymam za was kciuki!!!"
"(...) Twórzcie, trzymam kciuki byścię się wybili, bo muzykę tworzycię naprawdę na bardzo wysokim poziomie, chowają się przed wami komercyjne kicze :)"
"Witam i serdecznie pozdrawiam!!! Osobistym zdaniem najlepsza płyta debiutancka roku!"